Nadchodzące wydarzenia
  • Brak wydarzeń

Tydzień Modlitwy – Dzień 1

Dzień pierwszy: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie…” (Mateusz 6:9a)
Teksty biblijne: Jan 17:1-26; 1 Jana 3:1-24

 
W tych krótkich wprowadzających w temat słowach Jezus uczy nas, że nasza modlitwa musi być skoncentrowana na Bogu i że zawsze musi zaczynać się od rozpoznania w Nim „Ojca naszego”, który jest w niebie. Termin „Ojciec” jest również wyrażony w Piśmie jako „Abba” (Marek 14:36; Rzymian 8:15; Galacjan 4:6), a w języku codziennym nawet „Tatusiu”.
W afrykańskim kontekście dzieciom nie pozwala się zwracać do swoich ojców po imieniu. Skłaniają się oni raczej do tego, aby dzieci mówiły do nich „tatusiu”, co jest równoznaczne ze słowem „ojciec” i oznacza, że jest między nimi głęboka i wyjątkowa relacja. Z naszego doświadczenia w Afryce wiemy, że zwracanie się do Boga słowami „Ojcze” bądź „Tatusiu” oznacza, że na początku potwierdzamy nasze zaufanie do Niego, co jest naszym prawem jako Jego dzieci. Niektórzy ziemscy ojcowie zaniedbują, odrzucają własne dzieci lub nawet o nich zapominają, co nie mogłoby dotyczyć naszego niebiańskiego Ojca. Mimo że jest w niebie, jest zawsze obecny i dostępny dla nas, Jego dzieci. Jest zaangażowany w każdy szczegół naszego życia. Zna bardzo dobrze nasze codzienne potrzeby i jest nimi zainteresowany. Zwracając się do Boga „Ojcze nasz”, potwierdzamy również to, że mamy w Nim swoje fizyczne i duchowe źródła dla naszego życia. On jest naszym Stworzycielem (1 Mojżeszowa 1:26-27; Malachiasz 2:10), ale jednocześnie jesteśmy Jego dziećmi (Jan 1:12-13). Przez wiarę w Jezusa Chrystusa stajemy się Jego synami i córkami. To dodaje nam odwagi i śmiałości, nie tylko ku temu, aby przychodzić do Niego jako ukochane dzieci, ale aby w życiu mieć pełnię i pewność. Musimy jednak przyznać, zgodnie z Pismem Świętym, że Bóg jest również Ojcem niewierzących, lecz jedynie w takim sensie, że jest ich Stworzycielem. Duchowo patrząc, niewierzący mają innego ojca i Jezus Chrystus powiedział, że jest nim diabeł (Jan 8:44). Nazywanie Boga naszym „Ojcem” oznacza, że akceptujemy Jego pełny autorytet w naszym życiu. W rezultacie winni Mu jesteśmy całkowite posłuszeństwo, szacunek i bojaźń (Malachiasz 1:6).
Tak się modląc, Jezus Chrystus uczy nas zdawać sobie sprawę z tego, że Bóg jest „naszym Ojcem”. On jest suwerennym Stworzycielem naszego życia. Jest wywyższony i Jego imię jest ponad wszelkie imię. On jest godzien naszego uwielbienia, szacunku, miłości i zaufania. „Ojcze nasz” oznacza, że biorąc pod uwagę naszą niebiańską relację, zważamy również na nasze ziemskie więzi. Wszyscy jesteśmy dziećmi tego samego Ojca, mimo że się od siebie różnimy kolorem skóry, płcią, statusem społecznym i na wiele innych sposób.
Wersety dnia: Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba,Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy.
A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli. (Rzymian 8:14-17)
Sprawy do modlitwy: Módl się o to, aby twoja znajomość Boga jako Ojca sprawiała, że twoje życie będzie inne.

 

Więcej o Tygodniu Modlitwy…