Nadchodzące wydarzenia
  • Brak wydarzeń

Tydzień Modlitwy – Dzień 4

Dzień czwarty: „Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi…” (Mateusz 6:10b)
Tekst biblijny: Mateusz 26:36-46

 
Aż dotąd Jezus Chrystus uczył nas, że ogniskową całej modlitwy powinny być słowa: „Twoje imię, Twoje Królestwo, Twoja wola”, wskazując na najważniejsze aspekty w naszym życiu modlitewnym. Dzisiaj, kiedy zbliżamy się do naszego Ojca w modlitwie, bądźmy świadomi, że wkraczamy w obecność Ojca, który jest suwerenny. Jednakże, wszechwładza ta niesie ze sobą wiele pytań. Na przykład, jak połączyć suwerenność Boga z modlitwą „Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi”? Albo, jeśli nasz Ojciec jest suwerenny, czy to oznacza, że Jego wola jest nieunikniona w każdym wypadku? Czy nasza wola znosi wolę Ojca, który jest w niebie, kiedy traktujemy modlitwę poważnie i szczerze? To jeden z biblijnych paradoksów.
Musimy pamiętać, że nasz Ojciec w niebie jest suwerenny i pozwala ludziom postępować według własnej woli w pewnych okolicznościach. Bóg nie jest dyktatorem. Afrykański kontekst dostarcza wielu przykładów ojców narzucających swoją wolę własnym dzieciom. Fakt, że Jezus Chrystus uczy nas modlić się „Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi” wskazuje na to, że wola Boga, naszego Ojca, nie dzieje się na ziemi zawsze. W modlitwie powinniśmy prosić, aby każda osoba i każda rzecz na ziemi zrównywała się z doskonałą wolą Boga. Modlenie się „Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi” jest rodzajem protestu przeciwko idei i systemowi tego wieku, wyróżniającego się rządami Zła. Jest prośbą, aby szatan został całkowicie pokonany. Jest również modlitwą, aby to, co jest ważne dla Ojca, było priorytetem i w naszych myślach. Może się to stać jedynie wtedy, kiedy Ewangelia zacznie oddziaływać na życie ludzi. Następnie zapragną oni pełnić Jego wolę, i w ten sposób staną się społecznością ambasadorów nieba na ziemi. Właśnie ten proces możemy opisać jako namacalny dowód działania Ducha Świętego w sercach ludzi. Kiedy modlimy się „Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi”, po pierwsze prosimy o to, aby wola Oja, który jest w niebie, stała się naszą wolą. Następnie modlimy się, aby Jego wola zwyciężyła i wypełniła się tak w tym, jak i w przyszłym świecie. Kiedy się modlimy, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że Bóg wie, co jest dobre, i powinniśmy zawsze poddawać się Jego woli. Słowo Boże przypomina nam, że wola Boża jest dobra, miła i doskonała (Rzymian 12:2). Jednak prosząc w modlitwie, aby działa się wola Boża, musimy być świadomi tego, że pycha jest największym wrogiem Jego woli. Pycha doprowadziła szatana do buntu przeciwko Bogu, i dzisiaj prowadzi niewierzących do odrzucenia Boga, zaś wierzących do nieposłuszeństwa. Jeśli wola Boża ma być przyjęta należycie, i jeśli jesteśmy szczerzy w tej modlitwie, egocentryzm musi, oczywiście, zostać odrzucony. To nie jest łatwe, patrząc po ludzku. Jednakże jest to możliwe dzięki łasce Ducha Świętego. Nasz Pan i Zbawiciel dał nam tego przykład, kiedy ciemną nocą modlił się w ogrodzie Getsemani tuż przed swoim aresztowaniem. Trzy razy prosił, aby wola Jego Ojca (i nasza), który jest w niebie, spełniła się (Mateusz 26:39-44).

 
Werset dnia: A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani. (Rzymian 8:28)

 
Sprawy do modlitwy:
– Módl się o to, aby Bóg udzielił ci duchowej mądrości do uczenia się Jego woli (Psalm 119:27; 33).
– Módl się o duchową skłonność do pełnienia Jego woli (Psalm 119:32; 36).
– Módl się, aby wola Boża zawsze zwyciężała tam, gdzie dochodzi do konfliktu interesów.

 

 

Więcej o Tygodniu Modlitwy…